Już niedługo zagramy w gry z Xbox One na Windowsie?

Najprawdopodobniej już nie długo za sprawą wykorzystania emulatorów i technologii streamingu, będziemy mogli zagrać na komputerze w gry dotychczas dostępne wyłącznie na konsoli. Zgodnie z nową polityką Microsoftu, która polega na ujednolicaniu usług.

Wraz z początkiem lutego “gigant z Redmond” wypuścił wersję próbną aktualizacji systemu Windows 10, oznaczoną numerem 18334. Przynosi ona udogodnienia i poprawki dla graczy, a osoby testujące aktualizację w ramach podziękowania dostały od Microsoftu grę State of Decay.

Streaming z konsoli na komputer odejdzie w zapomnienie?

Przeciętny “zjadacz chleba” nie zwróci uwagi, że podczas instalacji podarunku od firmy dzieje się coś nietuzinkowego. Grę pobieramy nie jak zwykle z serwera znajdującego się pod adresem serverdl.microsoft.com (Microsoft Store), a z serwera należącego do usługi Xbox Live (assets1.xboxlive.com). Instalator znajduję się w formacie .xvc, który dotychczas nie był obsługiwany przez komputera, ponieważ odpowiadał za instalację gier na konsolach. Jednak tym razem PC-towi to nie przeszkadza, instaluje normalnie grę za pomocą narzędzia PowerShell, prosząc dodatkowo o instalację pakietu DirectX (co normalnie się nie zdarza podczas instalacji gry z Microsoft Store).

Podczas instalacji aktualizacji nasz system jest dodatkowy wzbogacony o aplikację Microsoft.GamingServices, wraz z którą instalowane są również dwa sterowniki xvdd.sys, czyli XVD Disk Driver (Microsoft Gaming Filesystem Driver) oraz gameflt.sys, czyli Gaming Filter (Microsoft Gaming Install Filter Driver). W których skład wchodzą biblioteki xsapi.dll (Durango Storage API) i XcrdApi.dll (Durango XCRDAPI).

Wartą uwagi nazwą jestDurango, ponieważ jest to nazwa kodowa konsoli Xbox One.

Wygląda na to, że gracze nieświadomie zainstalowali State of Decay w wersji konsolowej na swój komputer.

Koniec żartów!

Z działań firmy powinni być zadowoleni szczególnie sami pecetowi, którzy najprawdopodobniej otrzymają możliwość zagrania w takie hity jak Red Dead Redemption 2 na swoim komputerze, a Microsoft zyska zadowolenie konsumentów, oraz oszczędność z portowania gier na komputer.

Damian Tomczak

Początkujący programista i grafik z lekkim piórem i obszerną wiedzą na temat rynku growego. Po godzinach zajmujący się tworzeniem gier. Dopinguje o powrót serii Prince of Persia.