GTA 6 zostanie okrojone na premierę, ale trafi na półki szybciej?

Wypowiedź szefa Take-Two, Straussa Zelnicka budzi poważne obawy o losy przyszłych gier firmy, w tym m.in. GTA VI…

Ciągle rosnące koszty i czas produkcji gier naprzykrzają się wydawcom. Głównymi rywalami wysokobudżetowych gier akcji i RPG stały się tytuły free to play, których produkcja zwykle nie pochłania tylu pieniędzy co ich starsi bracia, a ich sukces wiąże się z napływem sporej ilości gotówki. Co ciekawe w ostatnim czasie w sieci krążyła pogłoska, że wydawcy mają zamiar podnieść ceny wszystkim grom AAA na premierę, ale najprawdopodobniej tak się nie stanie!

Pomimo że Take-Two należał dotychczas do starej szkoły robienia gier i nie szczędził pieniędzy na ich wieloletnie cykle produkcyjne, to ma się jednak zmienić…

Strauss Zelnick w wywiadzie z GamesIndustry zdradził, że Take-Two ma zamiar skrócić czas tworzenia swoich gier. Co ma spowodować, że premierowa zawartość nadchodzących gier firmy, zostanie przesunięta na poczet późniejszych aktualizacji.

Możliwe, że nasze gry mogą być nieco krótsze niż w poprzednich przypadkach oraz że możliwość ciągłego dostarczania treści przez długi czas po pierwszym wydaniu hitu może oznaczać, że bazowa wersja gry nie będzie tak długa pod względem liczby godzin rozgrywki, jak wcześniej.

Strauss Zelnick

Jako przykład padł tutaj 8-letni cykl produkcyjny Red Dead Redemption 2. Zmianę polityki widać zresztą przy GTA Online, gdzie Rockstar postawił na mniejsze aktualizacje do trybu sieciowego kosztem osobnych DLC dla pojedynczego gracza.

Źródło: https://www.gamesindustry.biz/articles/2019-06-17-take-two-expects-shorter-gaps-between-releases

Damian Tomczak

Początkujący programista i grafik z lekkim piórem i obszerną wiedzą na temat rynku growego. Po godzinach zajmujący się tworzeniem gier. Dopinguje o powrót serii Prince of Persia.